Część ukraińskich oficerów nie pogodziła się jednak z przegraną wojną i już wcześniej, bo 30 sierpnia 1920 roku założyła w Pradze cze­skiej Ukraińską Organizację Wojskową (UWO). Na jej czele stanął Jewhen Konowałeć. UWO szybko rozbudowywała swoje agentury w Ma- łopolsce Wschodniej. Prowadziły one działalność konspiracyjną i przygotowywały akcje terrorystyczne, które przejawiały się w różnych formach.

Już 21 listopada 1921 r. dokonano (nieudanego) zamachu na Na­czelnika Państwa – Józefa Piłsudskiego. Potem zabito lwowskiego kura­tora szkolnego Sobińskiego. W maju 1922 r. spalono koło Przemyśla magazyny wojskowe, uszkodzono linię kolejową i sieć telegraficzną. La­tem 1922 r. podpalono 2.300 stogów zboża i budynki gospodarcze w polskich folwarkach. Od października tegoż roku 50-osobowa grupa ter­rorystów z UWO działała w pow. zborowskim. Paliła folwarki i gospodar­stwa polskich kolonistów. Zabijając i przepędzając polską policję i żan­darmerię, przeszła przez powiaty: Zborów, Brzeżany, Podhajce, Bu- czacz, Przemyślany, Borszczów i Czortków. Inne grupy pojawiły się w Sokalskiem i przeszły stamtąd do woj. tarnopolskiego. Trzecia grupa po­jawiła się w okolicach Brodów i Zbaraża. W 1924 roku dokonano 30 maja i 28 listopada napadu na ambulanse pocztowe pod Kałuszem, a 19 mar­ca 1925 r. napadu na pocztę główną we Lwowie. Latem tegoż roku na­padnięto na ambulans pod Bohorodczanami oraz urząd skarbowy w Do­linie i Śremie. Zabijano nie tylko Polaków, ale też Ukraińców, co do któ­rych uważano, że współpracują z Polakami. Za to właśnie UWO zamor­dowała ukraińskiego dziennikarza Sidora Twerdochliba.

W latach 1925/1926 zorganizowany został w Gdańsku kurs dla ofi­cerów UWO. Ukończyło go 110 członków tej organizacji.

W 1926 r. ukazała się praca Dmytra Doncowa pt. “Nacjonalizm”, omawiająca zasady ideologiczne nacjonalizmu ukraińskiego, jako per­manentnej walki z innymi nacjami o przestrzeń i byt.

W 1929 roku założono w Wiedniu Organizację Ukraińskich Nacjo­nalistów (OUN), a UWO stała się jej zbrojnym ramieniem.

W tym samym roku wydano we Lwowie z inspiracji OUN broszurę, w której napisano – cytuję: Trzeba krwi – dajmy morze krwi! Trzeba ter­roru – uczyńmy go piekielnym! Trzeba poświęcić dobra materialne – nie zostawmy sobie niczego! Nie wstydźmy się mordów, grabieży i podpa­leń. W walce nie ma etyki! Każda droga, która prowadzi do naszego najwyższego celu bez względu na to, czy nazywa się u innych bohater­stwem czy podłością, jest naszą drogą!

Syn księdza greckokatolickiego, Stepan Łenkawśkyj ułożył dla na­cjonalistów ukraińskich “Dekalog”, który z inwokacją Dmytra Doncowa brzmi następująco:

Ja – Duch odwiecznego żywiołu, który uratował ciebie przed tatar­skim potopem i postawił na granicy dwóch światów, aby stworzyć nowe życie:

  • Zdobędziesz Państwo Ukraińskie albo zginiesz w walce o nie.
  • Nie pozwolisz nikomu hańbić chwały ani czci Twojego Narodu.
  • Pamiętaj o wielkich dniach naszych Walk Wyzwoleńczych.
  • Bądź dumny z tego, że jesteś spadkobiercą walk o chwałę Włodzimierzowego Tryzuba.
  • Pomścisz śmierć Wielkich Rycerzy.</li>
  • sprawie nie mów z tym, z kim możesz, lecz z tym, z kim trze­ba.</li>
  • Nie zawahasz się dokonać największego przestępstwa, jeśli te­go wymagać będzie dobro sprawy.
  • Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wroga twojej Nacji.</li>
  • Ani prośby, ani groźby, ani śmierć nie przymuszą ciebie do wy­jawienia tajemnicy.
  • Będziesz dążyć do poszerzenia siły, chwały, bogactwa i przestrzeni Państwa Ukraińskiego, nawet drogą zniewolenia obcoplemieńców.

OUN była organizacją terrorystyczną o faszystowskim charakterze, antypolską, działającą głównie w Małopolsce Wschodniej, ale jej agendy były też w Rumunii, Francji, Włoszech, Czechosłowacji, Kanadzie, USA, Brazylii i innych krajach.

Rebelia nacjonalistów ukraińskich trwała. Rozszerzały się sabotaże szkolne: wybijano szyby w szkołach, zrywano szkolne szyldy, niszczono polskie podręczniki i szkolne urządzenia. Były też przypadki pobicia pol­skich nauczycieli i dzieci.

W marcu 1929 r. bojówka OUN napadła we Lwowie na listonosza i zrabowała mu pieniądze. W pierwszych dniach września tego roku bo­jówki ukraińskie podłożyły na Targach Wschodnich we Lwowie bombę, która zniszczyła budynek dyrekcji. W maju 1930 r. w podziemiach kate­dry św. Jura we Lwowie odbyła się konferencja, na której postanowiono włączyć UWO do OUN.

Przeciw tym poczynaniom nacjonalistów ukraińskich – napadom, mordom, sabotażom – wystąpiły władze Rzeczypospolitej. Nie ma chyba na świecie państwa, które tolerowałoby u siebie terroryzm. Rozpoczęły się więc aresztowania i procesy sądowe sprawców. Władze wydały też polecenie policji i wojsku przeprowadzenia w niektórych powiatach pacy­fikacji – jako odpowiedzi na terror. Pacyfikacje te trwały od 16 września do 30 listopada 1930 roku. Jerzy Tomaszewski napisał o nich tak: Re­presje policyjne objęły wielu działaczy ukraińskich. Zamknięto przy tym gimnazja, przeprowadzono masowe rewizje we wsiach, przy okazji nisz­czono mienie i bito opornych.

W odwecie za pacyfikacje ukraińscy nacjonaliści nasilili terror. Ak­cja władz polskich była na rękę OUN. W jej organie “Surma” z 1930 r. napisano: Wróg własnymi rękami będzie pogłębiał nienawiść do siebie, zwiększał wrzenie, rozszerzał ruch rewolucyjny, przyspieszając osta­teczną z nim rozprawę.

A metropolita Andrej Szeptyćkyj nie tylko potępił poczynania władz polskich, ale wraz z innymi wniósł skargę do Ligi Narodów na Polaków.

Terror wzmagał się nadal. 29 XI 1930 zabito w Bohatkowcach pol­skiego dziedzica – Józefa Wojciechowskiego; 28 I 1931 r. w lesie koło Kopyczyniec zastrzelono hrabiego Baworowskiego, w Tołstoługu zastrzelono Franciszka Bralkę, a w Kowałówce Kuźmińskiego. W Hajkach, podczas napadu na posterunek policji 12 II 1931 r. zabito jego komendanta.

Bojówkarze OUN – Jurko Kryształ, Zenowij Knysz i Mykoła Mak­symiuk dokonali napadu na ambulans pocztowy pod Bóbrką 31 XII 1931 r., zrabowali 26.000 złotych i zabili policjanta konwojującego ambulans. Tego samego dnia napadnięto jeszcze na ambulans pod Peczeniżynem i na bank w Borysławiu. Na pocztę w Truskawcu dokonano napadu 8 sierpnia w tym samym roku, a 29 sierpnia zabito tu posła Tadeusza Hołówkę. Potem jego zabójcy – Wasyl Biłas i Dmytro Daniłyszyn – napadli na pocztę w Gródku Jagiellońskim.

W 1932 roku Stepan Bandera został wybrany prowidnykiem OUN na teren Małopolski Wschodniej. Ponownie wzmagają się akty terroru i sabotażu; zamach na konsula sowieckiego we Lwowie, zabijanie konfi­dentów i donosicieli. Iwan Babij, dyrektor ukraińskiego gimnazjum we Lwowie otrzymał wyrok śmierci tzw. Trybunału Rewolucyjnego za rze­komą współpracę z polską policją. Bandera wyrok ten zatwierdził.

Na ul. Foksal w Warszawie zamordowany został 15 czerwca 1934 r. minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Trwają procesy sądowe bojówkarzy OUN. Władze zdecydowały się na zorganizowanie obozu odosobnienia w Berezie Kartuskiej, gdzie osadzano więźniów na podstawie decyzji administracyjnych, a nie wyro­ków sądowych.

W Berezie więźniami byli nie tylko Ukraińcy. W maju 1936 r. prze­bywało w tym obozie 725 osób: 420 komunistów, 227 członków OUN, 64 działaczy Stronnictwa Narodowego, 6 działaczy Stronnictwa Ludowego i 3 kryminalistów.

Zabójcami ministra Pierackiego byli ludzie młodzi, gimnazjaliści i studenci wyższych polskich uczelni. (Wielu do dziś mylnie uważa, że Ukraińcy nie mogli w Polsce studiować).

W styczniu 1936 roku zapadły surowe wyroki za zabójstwo mini­stra. Stepan Bandera l.26, student Politechniki Lwowskiej, Mykoła Łebed’ l. 25, absolwent gimnazjum i Jarosław Karpyneć stud. UJ – otrzymali wy­roki śmierci, zamienione na karę dożywotniego więzienia. Mykoła Kłymyszyn l. 26, stud. UJ i Bohdan Pidhajnyj, inżynier (absolwent Politechniki w Gdańsku) zostali zasądzeni na dożywocie. Daria Hnatiwśka l. 23. ab­solwentka gimnazjum otrzymała wyrok 15 lat więzienia. Kataryna Zaryć- ka l. 21, stud. Politechniki Lwowskiej – 8 lat; Jarosław Rak l. 27, mgr prawa, Jakiw Czornyj l. 28 stud. UJ – po 7 lat więzienia. Iwan Macula l. 25, stud. Polit. Lwowskiej, Roman Myhal l. 24, stud, Uniwersytetu Lwow­skiego i Jewhen Kaczmarśkyj l. 25, (5 klas gimnazjum) – po 12 lat wię­zienia.

<W maju 1936 odbył się proces następujących czołowych działaczy OUN: Stepana Bandery, Romana Szuchewycza, Wołodymyra Janiwa i Jarosława Stećko. Bandera otrzymał ponownie karę śmierci, zamienioną na dożywocie.

Czy wszyscy Ukraińcy występowali przeciw państw polskiemu? Nie! Zamęt siali tylko faszyzujący nacjonaliści ukraińscy

Na Kresach Wschodnich Ukraińcy mieli duże możliwości rozwoju. Istniały tu bowiem różne ukraińskie instytucje oświatowe i kulturalne, jak Towarzystwo Naukowe im. Tarasa Szewczenki, “Ridna Chata”, “Ridna Szkoła”, “Proświta” i inne. Rozwijał się szeroko ruch spółdzielczy. Działa­ły spółdzielnie zaopatrzenia i zbytu “Centrosojuz”, mleczarskie “Masłosojuz”, spółdzielnie spożywców “Narodna Tor-howla” i instytucje pożycz­kowe “Centrobank”. Np. w 1937 r. działało 3.516 różnego typu ukraiń­skich spółdzielni, które gromadziły 661 tys. członków. Miały one ogromny wpływ na rozwój kulturalny i oświatowy społeczności ukraińskiej, szcze­gólnie na wsi.

Działały też legalne partie polityczne, głównie liberalno – demokratyczne UNDO (Ukraińskie Nacjonalno-Demokratyczne Objednanie). Wychodziła znaczna liczba różnego rodzaju ukraińskich czaso­pism i gazet. W 1937 roku np. wydano w j. ukraińskim 305 publikacji o nakładzie ponad 1.362 tys. egz. Wychodziło 125 tytułów ukraińskich czasopism. Najbardziej popularnym dziennikiem było “Diło” (Czyn), zwią­zany z UNDO.

<W roku szkolnym 1937/38 w 3.064 szkołach powszechnych na­uczanie odbywało się w j. polskim i j. ukraińskim. Korzystało z tego po­nad 473 tys. uczniów. W szkołach wyłącznie z j. ukraińskim uczyło się 58 tys. dzieci.

W wyborach parlamentarnych w 1935 roku Ukraińcy uzyskali 13 mandatów poselskich i 4 mandaty senatorskie, a Wasyl Mudryj został wicemarszałkiem Sejmu RP. Kilkudziesięciu petlurowskich oficerów przy­jęto do Wojska Polskiego jako oficerów kontraktowych. Jednakże nacjonaliści ukraińscy coraz głośniej wołali: Lachy za San. Powołali nawet tajne oddziały wojskowe “Wowky” (Wilki), a na Po­lesiu “Poliską Sicz”.

<W 1938 roku władze polskie przeprowadziły pacyfikację w woj. tar­nopolskim. Autor dobrze pamięta aresztowanie kilku ukraińskich chłopów w Berezowicy Małej i osadzenie ich w areszcie. W tym też roku zamor­dowany został w Rotterdamie przywódca OUN – Jewhen Konowałeć. Jego następcą został Andrij Melnyk.

Powstanie w 1938 roku Zakarpackiej Ukrainy i utworzenie Siczy Zakarpackiej (wzorowanej na SS) dodało ducha miejscowym nacjonali­stom. OUN jawnie już współpracowała z Niemcami.

[1] Liga Narodów skargę oddaliła jako bezpodstawną. (Przyp. Red.).

Władysław Kubów „Terroryzm na Podolu” Warszawa 2003